
Większość łysiejących ludzi nie potrafi pogodzić się z utratą włosów. Starają się z nią walczyć różnymi sposobami - zamawiają „cudowne" preparaty w telezakupach, stosują domowe („babcine") metody i oczywiście leczą się u prawdziwych lekarzy. Czasem jednak żaden z tych sposobów nie pomaga. Intensywne wypadanie włosów powodujące dużą łysinę lub znacznie przerzedzające włosy kwalifikuje pacjenta do zupełnie innego rodzaju leczenia. Jest nim przeszczep włosów, a właściwie - skóry z tylnej części głowy (wraz z cebulkami). Po zabiegu włosy rosną normalnie, jak u zdrowego człowieka, jednak sama przyczyna łysienia nie przestaje działać, co oznacza, że pacjent może ponownie zacząć tracić włosy w innych miejscach i wtedy potrzebne są kolejne przeszczepy. Dlatego zabiegi te wspomaga się dodatkowo leczeniem farmakologicznym.